„Wschodzie,
Blasku światła wiecznego i Słońce sprawiedliwości,
przyjdź i oświeć siedzących w ciemnościach
i mroku śmierci.”
Dziś niezwykła noc. Noc, w której cały świat się zatrzyma. Każdy będzie czuł, że wydarzyło się coś niezwykłego! Tak, w tę noc sam Bóg postanowił narodzić się jako człowiek. Stwórca, jako stworzenie! Co za potężna, niewyobrażalna miłość! Stać się małym i bezbronnym, aby pomóc tym, którzy sami pomóc sobie nie mogą. Aby przynieść światło, aby miłością wypalić mrok grzechu. Aby przynieść wolność i nadzieję.
Kochani, życzę Wam niezwykłego czasu oczekiwania narodzin Tego, który stworzył nas z miłości i dla miłości. Niech Wam towarzyszy radość i miłość. Niech Wasze serca przepełnia Jego błogosławieństwo i przede wszystkim Jego czuła i nienarzucającą się obecność.
