Po przeżyciu tych kilku dni tu na rekolekcjach uświadomiłam sobie rzecz bardzo wydawałoby się oczywistą. Jednak dostrzegłam to dopiero teraz. Małżeństwo to nie tylko ja i moja praca w domu, i wszystkie z tym związane obowiązki, ale także MÓJ MĄŻ, który jest dla mnie wsparciem w obowiązkach i on ma także niezliczoną ilość pracy. I już wiem, że my RAZEM uzupełniając się nawzajem zespalamy nasz związek, budujemy go i rozwijamy. (…) Natłok życia i obowiązki rozmyły mi wizerunek małżeństwa, (…) wróciłam na odpowiednią drogę. Bardzo Wam dziękuję!

Leave a Reply

Your email address will not be published.